niedziela, 13 listopada 2011

Scrap mocno po przejściach

Dziś jeszcze pokażę LOsa, ok.23x23, zrobionego ze dwa tygodnie temu, w bardzo krótkim czasie- w sumie widać, że jest dość prosty w kompozycji, za to ile wchłonął w siebie farby, wody i kleju;D...
Na zdjęciu wąska uliczka w Donaustauf z wakacji tego roku. To zdjęcie na pewno się jeszcze pojawi, w albumie, który robię wolno jak nic innego. Po kilku miesiącach mam okładkę i dwie strony o_O (i niestety do Bożego Narodzenia na pewno nie będzie więcej- dwa dni temu ruszyła już w u mnie produkcja kartek świątecznych).
Materiały: żółta farba, motyl z opakowania po chusteczkach, stempel Primy, kawałek książki, maska z Floral Lace MS, oraz ze scrap.com.pl maska zegar TH i stempel latarnia Szablonoteki.



1 komentarz:

Justt pisze...

bardzo ciekawy, jednak postaraj się o lepsze zdjęcie, bo niestety pewnie to nie oddaje jego prawdziwego uroku :(