wtorek, 19 lipca 2011

Ptaszki w brązach

Niestety zaczęło padać i plany wycieczki rowerowej poszły w łeb, ale za to mogę pokazać drugą pracę na Uhakowe brązowe wyzwanie, tym razem z dodatkiem turkusu:) Jako że moja siostra chcąc nie chcąc ogląda wszystkie moje prace, kiedy po zrobieniu podtykam jej pod nos, pytając: -Ładneee?- A ona mówi zwykle tak (podejrzewam, że dla świętego spokoju), a czasem, że za pusto (z radością stwierdzam, że coraz rzadziej), "Ale takie proste to strasznie" i.t.d , to ten notes podoba jej się chyba najbardziej z dotychczasowych:)))
Materiały: ze scrap.com.pl (jak zwykle;)): brązowy tusz, turkusowy tusz, ćwieki, bardzo rozcieńczona turkusowa farba, Mini Master i dziurkacz Fiskarsa. Oj, przepraszam, zawsze pisałam, że to dziurkacz Fiskarsa, a to EK! (Open Scallop jakby co), ale dopiero teraz zerknęłam, bo chciałam się upewnić. W każdym razie fiskars ma na pewno taki sam, bo gdzieś widziałam:D Oprócz tych materiałów stempel vivy i gaza.
A wracając do gadania, to wena mnie nie opuszcza, bo codziennie coś robię:) Dzisiaj może mniej, bo mnie roztroiły trochę te poniszczone prace, ale i tak udało mi się zrobić wpis (na dwóch stronach!) do artjournala i to na podwójne wyzwanie- jednoczenie umieranie u Liftonoszek i morze Na Strychu, śmiesznie:) A w ogóle to mam jeszcze tyle zaległych prac do pokazania i to już zgranych, że nie wyrabiam z wrzucaniem na bloga, bo oczywiście do każdego musi być notka;) i żeby nie przesadzić, staram się nie wychodzić poza tych 5 postów dziennie, jak to mi się ostatnio zdarzyło;P
Czerpię też coraz większą satysfakcję z pisania na blogu, nie tylko pokazywania prac, kiedy mam pretekst żeby tu zajrzeć, pokazać jakieś koszmarki i trochę pogadać. Mam nadzieję, że mój zapał nie jest słomiany i w roku szkolnym rzadziej, ale regularnie też tworzyć i pisać. Dobrze, oto zapowiadany notes;)






Dobranoc!
Lara

3 komentarze:

Boei pisze...

Notes przepiękny. Wspaniałe klimaty:) A w obrazku po prostu się zakochałam...
U mnie jest na odwrót- od córki ciągle słyszę, że wszystkiego jest za dużo. Ale ona lubi skromnie i prosto. Dobrze, że każdy z nas inaczej tworzy i że odbiorcy wszelkiej sztuki mają różne gusty;)

lara pisze...

Tak, całe szczęście każdemu podoba się co innego:) Dziękuję!:*

nel pisze...

Świetny!