czwartek, 21 stycznia 2010

Ocalić od zapomnienia

Czyli wpis do wędrownika Moni:)
Ciężko było mi do niego podejść, miał być jeszcze vintażowy i jakoś nie miałam pomysłu na niego (albo miałam, ale żaden nie był wystarczająco dobry;))
W końcu zrobiłam- jest jak jest, nie wiem jak wygląda w waszych oczach, bo ja o nim oczywiście wiem nieco więcej- co chcę tak naprawdę ocalić, kim jest osoba na zdjęciu, jak go robiłam i.t.d. :)
Po lewej stronie ma swój schowek tag- a na nim wspomnienia, co jeszcze pamiętam, urywki, przedmioty, skojarzenia.
Wszystkie papiery (oprócz taga oczywiście) ręcznie robione:) Uwielbiam to, chociaż te akurat były jeszcze ze starych zbiorów. Lubię je tak jak te kupione i też ich szkoda, bo nie wiadomo, czy jeszcze taki uda się kiedyś zrobić. Cieszę się przynajmniej, że nie mam przy ich cięciu blokady, jak przy kupnych. Jeszcze żadnego 30x30 nie pocięłam o_O
Reszta materiałów to: pomarańczowa prima, trochę kwiatków z Bitty Bag, stemple (jak gdzieś znajdę to dopiszę, w każdym razie 5 różnych [większości nie widać, ale kto znajdzie?!:D]), wycinanki listkowe z dziurkacza i swoje i ćwiek serduszkowy prosto ze Szwajcarii. No i wstążka.
Jeśli ktoś ma ochotę wiedzieć, osoba na zdjęciu ma na imię Anka. A wpis w takich kolorach, bo pasowały do zdjęcia;)
Sprawcą, że napisałam tę notkę jest Immacola, która natchnęła i dała zdjęcia;)
A więc wpis i detale:





Lara

P.S. Obiecuję, że będą nowości. Może nawet jutro:)
P.S.2 Zapomniałam napisać, że układ na bazie inspirowany wcześniejszym wpisem Miu do tegoż albumu:)

5 komentarzy:

immacola pisze...

no wreszcie :P a wpis mi się bardzo podoba :)

lara pisze...

wreszcie:)
dzięki:*

cyga pisze...

świetny wpis, podziwiałyśmy na spotkaniu robione przez Ciebie papiery, wyszły super
BRAVO

Monia pisze...

Bardzo udany wpis, papiery super Ci wyszły dopóki ich nie dotknęłam myślałam, że są gotowe ;)

lara pisze...

:*