poniedziałek, 8 czerwca 2009

Jak nie mogę się doczekać...

...środy po południu. Dla niewtajemniczonych;) środa po południu to środa po klasyfikacji:D
Czyli zacznę scrapować, pojawią się na blogu nowe prace, zawitam znów na nasze lubelskie spotkania i w ogóle będzie fajnie. Jest tylko jedno ale-dzisiejsza noc. Ogrom rzeczy, które jeszcze muszę zrobić troszkę mnie przeraża;)
Lepiej nie bedę już ich wymieniać, bo właśnie wyjaśniałam siostrze, dlaczego chcę, żeby mnie zostawiła w spokoju i wymieniłam wszystko i jej komentarz był tylko taki:
-Na jutro to wszystko o_O ?
No, ale właśnie, na jutro. Więc zmykam i biorę się do roboty;)
Lara

2 komentarze:

mary pisze...

trzymam kciuki żebyś wszystko zaliczyła
i dobrze zrobiła :*

lara pisze...

dzięki:*
na szczęście wszystko wyszło dobrze w końcu:)))