poniedziałek, 30 marca 2009

Biedroneczki są w kropeczki, czasami granatowe;)

Notesik z biedroneczką, co tu dużo gadać;)





P.S Składniki: ręcznie robiony papier, stempel motylek, drewniana biedronka, kredki, tektura, biały zwykły papier i.t.p
Wykonany jako "zapłata" dla Domu Kultury, gdzie odbywają się nasze spotkania już chyba miesiąc temu;)

Lara

środa, 25 marca 2009

Małe co nieco

U Magdy:)
http://magda-flynn.blogspot.com/
i candy stemplowe tutaj:
http://rosaswelt.blogspot.com/

środa, 18 marca 2009

Wpis do albumu Immacoli-Zmierzch

Robiony na szybko, choć aż tak szybko to nie było;)
na zdjęciu nie widać ile robiłam lewą stronę, wyklejaną bibułką, potem wyklejaną z drugiej strony, tuszowaną, z napisem kalkowym;)
druga już poszła z górki:D


Kilka rzeczy w najbliższym czasie wstawię, ale nic nowego nie robię, więc tylko jakiś zaległe prace;)

Lara

P.S Przepraszam za te przekrzywione zdjęcia-poradzić sobie z nimi nie mogę:(
w komputerze wszystko ok, tylko je blogger przekręca:/

wtorek, 3 marca 2009

Rok i rozdawnictwo

Właśnie uświadomiłam sobie, że rok temu( no i trzy dni) zrobiłam pierwszego scrapa ze zdjęciem:)
bo wcześniej to tylko kartki próbowałam, notesiki, a zdjęć żadnych nie miałam;)
A to drugie, to Rozdawnictwo-takie spolszczone blog candy dla tych, który nie lubią cukierków i słodkości;)
http://martynabeaux.blogspot.com/
I jeszcze po trzecie to Katasiaczek kwiatuszki rozdaje:)
http://katasiaczkowe-pasje.blogspot.com/
ho ho, ale tego dużo-jeszcze ALEXLS podkłada świnkę:)
http://alexls-destinationart.blogspot.com/
Lara

P.S I jeszcze tu nowości:
http://www.by-mea.blogspot.com/
oraz
http://scrapowe-pasje-nutki.blogspot.com/
To tak: poruszę teraz kilka ważnych spraw, chociaż nie są one ważne tak naprawdę, tylko w tych okolicznościach i tej chwili
1. Widać dawno mnie tu nie było. Na bloga zaglądam, ale co z tego, jeśli nie śmiem pisać nic dłuższego? Jestem onieśmielona tym, bo z góry miał być to blog scrapowy. Niestety niespecjalnie mi się tu powodzi. Zdjęcia chowają się w czeluściach Total Commandera albo nie chcą się otworzyć czy też są jeszcze na aparacie. No i jak tu coś pokazywać, skoro nawet aktualnie nic nie robię? Mam "chwilową przerwę", która potrwa gdzieś do połowy kwietnia. Postaram się(jak ja nie lubię tego słowa! zwykle nic z tego nie wychodzi, trzeba jakoś oswoić słówko:P) mimo wszystko nie zaprzepaścić szansy i mimo, że nie będę pokazywała za dużo prac, co jakiś czas coś napisać.
2. Na blogu niedługo 4000, ciekawe, kto dobije;)?
3. Costeczka kochana organizuje urodzinowe candy! Ale lepiej nie zaglądać;)
4. Widać wiosnę! (w końcu zaświeciło słońce, przestało padać, śnieżyć, a nasz bałwan-gigant z szyszką jako nos co dzień robi się mniejszy:) Szkoda mi biedaczka, musi mu być troszkę duszno, ale cóż poradzić:D
Ja się bardzo cieszę:)
5. Muszę przyznać-odśnieżać jest o wiele przyjemniej niż grabić liście na jesień. Niestety. To drugie jest naprawdę okropne i mam nadzieję, że do tej pracy jeszcze duuużo czasu:)

To by było dziś na tyle chyba:)

Lara