piątek, 29 lutego 2008

Piątek...

dzisiaj jest. Chciałam wstawić zdjęcia, bo prezent do Gabci już dotarł, ale ich jeszcze nie mam na komputerze. Poza tym są jakości beznadziejnej. Z tymi zdjęciami to naprawdę mam mały problemik:(. No, ale postaram sie cosik wykombinować. Podziękowania dla Zielonej i Lavanduli:*!

wtorek, 26 lutego 2008

Poleciały...

w wielki świat paczuszki dla wygranych w PIF-ie wczoraj rano. Mam nadzieję, że dojdą w ciągu kilku dni:). Teraz tylko czekać...

Lara, która ma dzisiaj sprawdzian z angielskiego(ugghrr)

sobota, 23 lutego 2008

Strzeżcie się...

wszyscy, którzyście wygrali w Pif-ie, bo mam już wszystkie adresy!!! Tak więc można się spodziewać w najbliższych (o ile poczta zechce pracować)dniach paczuszki!
Za jakiś czas następny PiF, można już się bać, hehehe...

Lara, która ma ochotę na wiosnę...

piątek, 22 lutego 2008

Nic takiego...

Jakoś nie mam pomysłu co mogę tu napisać. Nie mogę scrapować, bo nie mam czasu. Wczoraj sprawdzian z historii, dzisiaj z przyrody, we wtorek z anglika, w poniedziałek klasówka z matmy. Prezenciki z PIF-a jak leżały tak leżą, ale na to akurat usprawiedliwienie mam: nie dostałam adresu Mirabeel, a chcę je wysłać razem...
Więc, UWAGA, UWAGA!!!!!!!
Mirabeel bardzo proszę o adres!

czwartek, 14 lutego 2008

Ogłaszam otwarcie...

...zabawy Pay It Forward! Oto zasady:
1. Osoba biorąca udział musi posiadać bloga;
2. Trzy pierwsze osoby , które wpiszą się pod tą właśnie notką, otrzymają ode mnie upominek(upominek musi być ręcznie robiony!)
3. Przesyłka z upominkiem musi dotrzeć do adresata w ciągu 365 dni;)

Trzy "zwycięskie" osoby muszą ogłosić tę samą zabawę u siebie na blogu:) I każda z tych trzech osób może wziąć udział w zabawie tylko 3 razy!
Więc zapraszam do zabawy, komentujcie!

środa, 13 lutego 2008

Hura!

Wczoraj wygrałam w zabawie"Pay It Forward"(czy jak to tam leciało) u Uhk! Wcześniej próbowałam wiele razy i mi się nie udawało, a tu taka niespodzianka! Martwi mnie tylko jedno- te prezenciki, które muszę zrobić osobom, które wygrają u mnie. Więc na razie nie ogłaszam PIF, wolę być przygotowana i dopiero jak zrobię prezenciki to ogłoszę zabawę. Więc miejcie się na baczności w najbliższych(lub dalszych) dniach!

poniedziałek, 11 lutego 2008

Luciak

Ten luty jest okropny. Nie mówię o tym ciepłym, który teraz jest za oknem, tylko tym co co jakiś czas skuwa lodem ziemię. Jak świetnie by było, gdyby była wiosna! Ach, jak ona mi się marzy. Kilka dni temu zrobiłam różową zakładkę, zielone pudełeczko(niedokończone)i zabieram się za malutki albumik z harmonijką. Może niedługo wkleję zdjęcia:). Jakoś nie mam na nic sił... No, ale skoro zamieśćiłam posta, to chyba nie jest tak źle;)

piątek, 8 lutego 2008

Pod wrażeniem...

...jestem. Przed chwilą odwiedziłam stronę Amandy i Kevina. Jak ktoś nie był to niech szybko się wybiera, bo ...no strona oprócz super szaty graficznej zawiera zdjęcia i to nie byle jakie. Szczególnie jestem pod wrażeniem Scrapbookingowego pokoju. Napiszę dlaczego:
1. Jest duży.
2. Wszystko tam ma swoje miejsce, ale absolutnie wszystko.
3. Amanda posiada w nim tyle dodatków:
*trzy szuflady ślicznych wstążeczek(plus jeszcze jedna)
*ze 200 stempli różnej wielkości i różnej tematyki
*z 10 szuflad ułożonego kolorystycznie papieru bez wzorków
*tyleż samo papieru we wzorki
*około 8 opakowań sztucznych kwiatków(jeżeli nie więcej)
*no i tyle jeszcze tego ma, że aż mi się nie chce pisać(musicie same zobaczyć).
4. Jest po prostu tak uporządkowany, że chyba aż dziwnie się w nim scrapuje.
Z tych punktów wywnioskowałam, że:
1. Amanda jest bardzo bogata.
2. Jest jeszcze bardziej bogata.
3. Jest jeszcze raz bogata.:)
4. No i ma męża, który to wszystko toleruje.
Dlatego, aby się przekonać, musicie odwiedzić tą stronę, a nie pożałujecie:).
Oto jej adres:
www.kevinandamanda.com
Polecam!
Niestety jest jedna mała wada: to jest po angielsku, ale jak ktoś choć trochę zna to sobie poradzi. :)

Wielkie sprzątanko...

Oj, wielkie będzie, wielkie:(. I to ja muszę sprzątnąć cały dom, bo przychodzi Bardzo Ważna Osoba do nas, więc musi być czyściótko:). No, ale chciałoby wam się zrobić tą listę którą zaraz napisz mając w planach scrapkowe zakładki? Myślę, że chyba nie, no ale nie narzekam już, tylko piszę co mam zrobić:D.
1. Odkurzyć caluśieńkie mieszkanie.(jak ja nienawidzę odkurzać)
2. Umyć kuchenkę i zlew. (tego też nie cierpię:))
3. Sprzątnąć mój pokój. (czasami to nawet fajnie, bo znajduje się jakieś rupiecie)
4. Zmyć podłogę w kuchni. (prawda, że dziwne[a takie dziwne jest to, że lubię to:))
5. Sprzątnąć wszystko co mogę;)
6. I na tym chyba lista się kończy, ale pewnie przypomnę sobie jeszcze dziesięć rzeczy, które mam zrobić.
No cóż, ciężkie moje życie, ale mam małą pocieszkę-mój blog odwiedziło już 17 osób.
Jednak to może być też powodem do załamanie dla niektórych:). Na przykład taka Mirabeel-jak ją codziennie ok. 200 osób odwiedza to by chyba zawału dostała, jakby spojrzała na licznik, a tam tylko kilka osób:D
No, ale już pora kończyć te wywody i lecieć do sprzątania:(

czwartek, 7 lutego 2008

Choróbsko

Tak sobie dzisiaj siedzę przy tym komputerze, bo jestem chora. Właśnie dlatego nie jestem na lekcjach(dzisiaj chyba dwa sprawdziany:))i mogę tu sobie odpoczywać. Bardzo podniosła mnie na duchu Nowalinka, która odwiedziła mój blog i dała kilka ciepłych słów:), bo wcześniej na tego bloga nikt nie wchodził.
Byłam sobie na blogu Nowalinki, i tam patrzę- zostałam dodana do ulubionych stron!
Aż się miło zrobiło:). Dziękuję też Brydzi za odwiedzenie mojego bloga i odpowiadam na komentarz, żebym dodała zdjęcia prac: na razie to za dużo ich nie mam(bo tylko trzy[dwie kartki{jedna walentynkowa, druga kartka-zaproszenie}i ozdobiona teczka], ale postaram się to zrobić w najbliższym czasie:)

Ilość wejść na mojego bloga

wtorek, 5 lutego 2008

Kanarki

W żadnej encyklopedii, książce nie mogę znaleźć nic o kanarkach, ale żeby to nie było "pochodzi z rodziny łuszczykowatych, do Europy przywieźli go Hiszpanie, bla, bla, bla..."(oczywiście zmieniłam trochę to co było w encyklopedii tutaj:)), ale mi chodzi o jakieś słowa od siebie, żeby dało się przetłumaczyć na angielski(plakat na anglika[niby nie obowiązkowy, ale jak nie chcesz robić to napiszesz sprawdzian czy kartkówkę {no cóż taki nasz wychowawca}]). Jak macie jakieś pomysły to piszcie( pewnie i tak nikt nic nie napisze, bo nikt nie odwiedza mojego bloga, hehehe...).
No i jeszcze jedna sprawa... Zrobiłam kartkę-zaproszenie na urodziny(chociaż może służyć jako zaproszenie tak w ogóle) na blog Polki scrapują i dzięki Mirabeel chyba ją nawet wyślę:)
No, ale to jak z walentynkową- wyszły tak beznadziejne zdjęcia, że nawet nie było co wysyłać(chociaż dziś zrobiłam zaproszeniu no i wyszły, że ostatecznie da się znieść).
Moje zaproszenie jest niebiesko-zielono-żółto-biało-czerwone i nie jest jakieś specjalne, no ale cóż wymagać skoro to moje początki scrapowania:)
Pozdrówka dla Marysi

sobota, 2 lutego 2008

Już blisko...

...walentynki, a z tym do dziś można było wysyłać zdjęcia kartek walentynkowych na blog Polki skrapują, zrobiony przez Mirabeel, Marszę i Adę. Jestem pod wrażeniem pomysłu i zachęcam do odwiedzania tego bloga! Ja co prawda kartkę zrobiłam, ale nie wysłałam, bo... sama nie wiem.
no, muszę już kończyć i dziękuje Mars za śliczne zdjęcia!